Najpiękniejszy i najbardziej wartościowy moment w pracy z młodymi ludźmi to dla mnie ten, kiedy mówią „nie”. Jeżeli miałbym określić punkt, do którego dążę w mojej pracy z młodymi ludźmi, to byłby to dokładnie ten punkt. Świadome, publiczne sprzeciwienie się czemuś, z czym się nie zgadzam. I nie chodzi tu o trening asertywności. Wierzę, że teatr powinien być dla młodych ludzi przestrzenią emancypacji, a ta nieodzownie łączy się z zanegowaniem jakiegoś porządku: w teatrze forum to ja mogę przerwać spektakl i to ja mogę zmienić jego przebieg.  W projekcie „Korczak Laboratorium” młodzi uczestnicy tworzyli alternatywne muzeum wyobraźni Janusza Korczaka w realnej przestrzeni Muzeum Warszawskiej Pragi, zjadając eksponaty, biegając i krzycząc, czyli robiąc wszystko, czego w muzeum na ogół się nie robi. W spektaklu „Spowiedź motyla” 12 dziewczynek nie było nastrojowym tłem dla songów Julii Kijowskiej, ale nieokiełznanym żywiołem scenicznym, z którym musiała się zmagać. Jako że nie jestem teoretykiem, nie chciałbym zbytnio teoretyzować, ale chciałbym podzielić się doświadczeniem i opowiedzieć o mojej pracy z młodzieżą na przykładzie zrealizowanych projektów: Story Lab (3 letni projekt teatru dokumentalnego realizowanego z młodzieżą), spektakl teatru forum „Koleżanki” (interaktywny spektakl podejmujący problem homofobii), spektaklu “Spowiedź motyla” i instalacji “Korczak Laboratorium”.

 

Dodaj swój komentarz:
IMIĘ
E-MAIL

Z powodu ochrony przed spamem Twój komentarz zostanie wyświetlony po akceptacji przez administratora strony.