Przejdź do głównej treści
Aktualności

Nasza Landia

Nasza Landia Demokratyzująca się Polska ma 36 lat. To za wcześnie na kryzys wieku średniego i jednocześnie za późno na idealizm. Codziennie bolą nas brzuchy w obawie przed kolejną wojną. I te czerwone paski w telewizorach. Angielskie słowo hate jest już polskim rzeczownikiem hejt. Na okrągło mówimy o podziałach, nietolerancji, nowym średniowieczu, starej lewicy. Z […]

Nasza Landia

Demokratyzująca się Polska ma 36 lat.
To za wcześnie na kryzys wieku średniego i jednocześnie za późno na idealizm.
Codziennie bolą nas brzuchy w obawie przed kolejną wojną.
I te czerwone paski w telewizorach.
Angielskie słowo hate jest już polskim rzeczownikiem hejt.
Na okrągło mówimy o podziałach, nietolerancji, nowym średniowieczu, starej lewicy.
Z tego dzielenia wychodzi ujemny wynik.

My również dokładamy do pieca.
Męczymy się nad tworzeniem zapisów, regulaminów, procedur, prawa.
I męczymy się, żeby ich nie przestrzegać.
Tracimy czas i siły na ćwiczeniu arogancji i chamstwa.
Taka jest ta nasza landia.
A teatr?
Też jest bez-przykładny.
Polska mapa teatralna upstrzona jest czerwonymi punkcikami.
Kielce, gdzie niszczenie kandydata, który wygrał konkurs na dyrektora Teatru im. Stefana Żeromskiego jest tak siłowe, jakby działo się nad Wannsee.
A co się dzieje w Lublinie, w Łodzi? Co będzie działo się w Białymstoku?
W Teatrze im. Juliusza Osterwy, w Teatrze Nowym im. Kazimierza Dejmka, w Teatrze Dramatycznym im. Aleksandra Węgierki.
A w Nowym Teatrze im. Witkacego w Słupsku?
A w Jeleniej Górze?
Konkurs dla kandydatów.
Kandydaci do konkursów.
Przejęcia.
Przepchnięcia.
Nominacje, czy „w prezencie”.
Bo się należy, czy bo zasłużył.
???
W sumie: hura!! Stajemy się ważni jak spółki skarbu państwa.

Nie!!!

Zapytałem w Kielcach: gdzie jest teatr? A pani odpowiedziała mi, że w Warszawie {sic}.
W Jeleniej Górze usłyszałem, że teatr jest uliczny. Usłyszałem: publiczny. I ze zdziwieniem graniczącym z satysfakcją, że w Jeleniej widzowie nie mają żadnego problemu z posłannictwa, dopytałem: publiczny???
– Nie, proszę pana, uliczny, w sierpniu.
Poczułem się głupio.
W Wałbrzychu teatr też potrafi być na rubieżach.
Wszystko w tym temacie.

Nasza landia jest zagrożona.
Granice trzeszczą.
Wody podziemne brunatnieją.
Nie spodziewajmy się alertu.
Prędzej będzie to Blitzkrieg.

Ale my się trzymamy.
SZA-NIAW-SKX.
Przyjeżdżajcie do nas.
Na wypoczynek.
Na rehabilitację.
Na poszalenie.
Zapraszamy do naszej bezpiecznej landii.
Zapraszamy do Flatlandii.

w imieniu zespołu SZA-NIAW-SKX
seb majewski