Witold Gombrowicz
OPĘTANI

 

Opętani

 

adaptacja, reżyseria, opracowanie muzyczne, video: Krzysztof Garbaczewski

scenografia i kostiumy: Anna Maria Karczmarska

dramaturgia: Katarzyna Warnke

 

występują:

  • Książę – Dariusz Maj (gościnnie)
  • Cholawicki – Daniel Chryc
  • Leszczuk – Rafał Kosowski
  • Maja – Paulina Chapko (gościnnie)
  • Di Midi – Marta Zięba
  • Śledczy / Robotnik / Rudziański – Łukasz Brzeziński (gościnnie) / Krzysztof Grabowski (gościnnie)
  • Komisarz / Kotlak – Sławoj Jędrzejewski (gościnnie)
  • Hińcz – Krzysztof Zarzecki (gościnnie)
  • Ochołowska – Irena Wójcik
  • Skoliński – Dariusz Skowroński
  • Walczak / Franio – Paweł Smagała (gościnnie)
  • Wyciskówna / Krzyśka – Małgorzata Łakomska
  • Doktorowa – Agnieszka Kwietniewska
  • Grzegorz – Ryszard Węgrzyn
  • Młody małżonek / Krzewuski – Andrzej Kłak
  • Młoda małżonka / Róża – Małgorzata Białek
  • Ziółkowska – Ewelina Żak
  • Szymczyk / Szulk – Piotr Tokarz
  • Maliniak – Adam Wolańczyk (gościnnie)

Anna Solarek – inspicjent

Premiera 21 listopada 2008

45. sezon / 286. premiera

Duża Scena

Czas trwania spektaklu 170 min. (2 przerwy)

 

Zdarzyło się kiedyś, że Gombrowicz napisał „złą” powieść. Bardzo dobrą „złą” powieść, idealnie zgodną z regułami gatunku. I na dodatek wydrukował ją w gazecie o – delikatnie mówiąc – niezbyt intelektualnych aspiracjach.

Mowa tu oczywiście o powieści „Opętani”. Do „popełnienia” tego nietypowego dla jego twórczości dzieła przyznał się Gombrowicz dopiero 30 lat po publikacji. Cóż to za powieść? Jest w niej niemal wszystko, co czytujemy z wypiekami na twarzy i do czego za nic nie chcemy się przyznać. Mamy zatem wątek miłosny o wyraźnie mezaliansowym charakterze, mamy stare zamczysko kryjące niejedną tajemnicę i jednego trochę obłąkanego księcia, mamy wreszcie zbrodnię, tajemnicę i seanse spirytystyczne. A wszystko to umieszczone w sielskim krajobrazie polskiej wsi…

Mistrz formy perfekcyjnie żongluje elementami powieści gotyckiej, romansu i kryminału. Tworzy całość spójną, choć pełną niespodziewanych zwrotów. A jak się ta niezwykle interesująca „zła powieść” odnajdzie na teatralnej scenie?

Na to pytanie odpowiedział Krzysztof Garbaczewski, przygotowując równie niezwykły, jak literacki pierwowzór spektakl. Surrealistyczne wizje plastyczne dopełniły i zilustrowały niezwykły świat wyłaniający się z opowieści Gombrowicza. Jego „romantyczny kryminał gotycki” zyskał przepyszną oprawę, w której fascynujący język mistrza formy znajduje oparcie. Spektakl intryguje fabułą, uwodzi przepychem i bawi, bawi, bawi…

 

prasa

 

Przeczytaj komentarze

  • Ciekawy, bardzo ciekawy!!!!

  • Powiem szczerze że nie do końca rozumiem co miał na myśli reżyser spektaklu. nie czytałam Opętanych, ale myślę że do odbioru sztuki nie powinno być to konieczne. parę scen oczywiście jest dobrych, ale uważam, ze za dużo jest scen, momentów w których panuje głucha cisza, niby pauza zamierzona(?) ale zmienia się to w jakąś taką dziurę, nie wiem po co. przez pierwsze 2 godziny nudziłam się, w ostatniej części było parę elemantów, które mnie rozśmieszyły, na prawdę, ale to nie jest wystarczające…
    plus spektaklu to gra aktorska.

  • Super.

  • No kochani Gombrowicz jest i pozostanie Gombrowiczem. Wiele a wręcz mnóstwo wątków… dowcip… no i sceny homoseksualne. Co do aktorów… Macie Mo pełen szacunek, w występ włorzone jest mnóstwo odwagi i pracy. Naprawdę jestem pełen podziwu!

  • mi sie bardzo podobalo… jest nad czym pomyslec, sztuka calkiem inna, tak naprawde mozna ja zinterprestowac na tysiac sposobow. dobra obsada, dobra gra aktorska, spektakl zyskał na 3 antrakcie. mysle, ze zalozenie moze byc calkiem ciekawe,jesli dobrze to wychwycilam. zachecam do obejrzenia, naprawde warto.

  • Mile spędzony wieczór Jak zawsze nie zawiedliśmy sie na aktorach:)

  • Niestety musieliśmy wyjść z teatru po drugiej przerwie. Recenzje przereklamowane. Chamstwo na sali nie pozostało bez wpływu na spektakl. Szczególnie zbulwersowani jesteśmy pierdnięciem w wykonaniu jednego z widzów. Gra aktorska rzeczywiście jest dobra, ale sama sztuka nie w naszym guście.

  • Ten spektakl to straszne DNO !!!

  • Hmm.. Sztuka, że tak powiem średnia. Gra aktorów od genialnej gry Marty Zięby po dosc przeciętną. Z tego co słyzałem po sztuce od widzów, opinie „stonowane”.
    Zawsze warto odwiedzić nasz teatr, a przeciętne sztuki pozwalają bardziej docenić te powalające :)

  • świetny! naprawde!

  • Zastanawiam się czy wybrać się na spektakl…czy tam są sceny seansów spirytystycznych???

  • hmmm Można tak powiedzieć…

  • Mnie się bardzo podobało. Zaskakująco zamieszany (nie czytałam wcześniej książki, więc nie miałam pojęcia, o czym to właściwie będzie), ale świetnie zrobiony spektakl. Długie momenty ciszy miały moim zdaniem dokładnie przemyślany cel – budowały napięcie, wzmagały ciekawość co za chwilę się stanie, a działo się, działo… Aktorzy jak zwykle genialni, nie tylko Marta Zięba. I pośmiać się można :)

  • Ten spektakl jest nudny przez piersze dwie godziny, dopiro w ostatniej części zaczęło się coś dziać, nie żałuje że poszedłem na ten spektakl, ale teraz już wiem że nigdy więcej go nie obejrze.

  • Dziękuję za niezwykłe przeżycie teatralne, jakim są OPĘTANI. To jedno z najlepszych przedstawień, jakie widziałam w ostatnim czasie w wałbrzyskim „Dramacie”. Szczególne ukłony dla pani Marty Zięby i pana Krzysztofa Zarzeckiego za świetne role i tą żywą pulsującą energię, jaka powinna być w kontakcie kreacja sceniczna – widz.
    Polecam Wszystkim Wielbicielom Gombrowicza, tym, którzy poznali i pozostali nieprzekonani do JEGO twórczości i tym, którzy nie znają a poznać powinni.

  • W zasadzie nie pozostaje mi nic innego jak tylko podpisac się pod wpisem sarkastycznej; ja tam wcale nie odczułem upływu trzech godzin, zdecydowanie najlepsze przedstawienie tego sezonu; wszyscy którzy lubia teatr koniecznie powinni zobaczyc ten spektakl; wielkie brawa dla aktorów!!! (faktycznie Marta Zieba zjawiskowa, urocza Maja Pauliny Chapko, no i K.Zarzecki – wspaniały „spirytysta”)
    PS. zapomniałem jeszcze o panu Maju i jego jakże klimatycznym popisie instrumantalnym

  • W mojej ocenie spektakl „Opętani” grany w „Dramacie” jest jednym z najlepszych przedstawień ostatniego sezonu.Twórczość Gombrowicza jest trudna w odbiorze, ale dobra gra aktorów pozwoliła na, że widz mógł się zastanowić i jednocześnie bawić…/ napinka-luzik etc./.
    Były minusy…poza może i zamierzone …głucha przydługa cisza…silnie bijący prosto w oczy widza reflektor…ale warto było przyjść do teatru.
    Polecam…
    Świetnie grali swoje role: Pani Marta Zięba, Krzysztof Zarzecki, Paulina Chapko no i oczywiście Adam Wolańczyk

  • Byłam drugi raz na spektaklu i powiem szczerze, że tym razem bardziej mi się podobał. zrozumiałam o co w całej historii chodzi.
    Może nie jest to najlepszy spektakl tego sezonu, według mnie, ale mogę śmiało powiedzieć, że jest DOBRY:)
    Oczywiście Di Mildi i Kurtyna… RE WE LA CJA:)

  • świetny spektakl!! z pomysłem i humorem. Gombrowicz oddany znakomicie. z przyjemnością wybiorę się raz jeszcze.

  • zycze zeby K GARBACZEWSKI tryskal nadal pomyslowoscia inscenizacyjna i estetyczna ale dbal takze o powsciagliwosc intelektualna.Wszystko bylo w spetaklu zbyt chaotyczne i przypadkowe.W taki sposob mozna realizowac dowolny tekst.

Ostatnio skomentowane: