Teatr Dramatyczny na WST
„Ogromne oczekiwania wiążą organizatorzy z nurtem Wałbrzych Fest. W tym roku proponujemy Wałbrzych, bo tworzy ciekawą linię artystyczną. Teatr im. Szaniawskiego oddalony jest jednak od centrum Polski, tylko najwytrwalsi tam docierają, więc chcemy go pokazać w stolicy. Kaja Stępkowska – rzecznik WST – zwraca uwagę na niezwykle spójną ofertę prezentacji wałbrzyskiej, która połączy spektakle, warsztaty i panele dyskusyjne dla grup wiekowych 30+ i 16+”.
Ogromnym oczekiwaniom sprostaliśmy. Armia różowych górników, która zajęła foyer Teatru Studio w Warszawie, cieszyła się wielkim zainteresowaniem – byli tacy, którzy fotografowali, byli też tacy, którzy nieśmiało pytali, czy to część scenografii i czy spektakl już się rozpoczął. Znaleźli się też tacy, którzy z różowymi manekinami przeprowadzali wywiady. Górnicy intrygowali, a ich milczenie zmuszało do szukania odpowiedzi: skąd i po co się tu wzięli?
Warszawski Wałbrzych Fest przyciągnął ponad 4000 widzów, którzy niemal walczyli o wejściówki. Wszystkie przedstawienia Teatru Dramatycznego z Wałbrzycha były szeroko komentowane zarówno przez widzów jak i krytyków teatralnych. W trakcie Warszawskich Spotkań Teatralnych Instytut Teatralny na stronie: www.warszawskie.org utworzył miejsce, gdzie na gorąco powstawały blogi recenzenckie Doroty Masłowskiej i Tadeusza Bartosia. Widzowie byli zachęcani do przesyłania krótkich recenzji SMS-owych, które również pojawiały się na stronie Warszawskich Spotkań Teatralnych. Kolejną inicjatywą organizatora było stworzenie platformy e-teatr.tv, na której można obejrzeć filmowe rejestracje przedsięwzięć i kulis WST.
Dociekliwi widzowie i miłośnicy teatru mieli szansę spotkać się z reżyserami i dramaturgami przedstawień teatralnych z cyklu: Znamy Znamy oraz Znamy Znamy do kwadratu. Fani Teatru Dramatycznego wzięli udział w panelu dyskusyjnym z udziałem wszystkich pracowników Teatru.
A Różowa Armia częstowała czarnymi kopalniakami i wyśmienitym winem…





















