Wyglądanie za okno
Po miesiącach spoglądania na gruzowisko za oknem, nastąpiła niezwykle miła odmiana. Z dnia na dzień, z godziny na godzinę, pod oknami Teatru rozszalała się jeśli nie istna dżungla, to przynajmniej całkiem spory ogródek. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki bujna roślinność opanowała teatralny dziedziniec. Ten kojący widok pozwala wierzyć, że naprawdę Scena Kameralna jest gotowa!
Otwarcie długo oczekiwanej Sceny Kameralnej samo w sobie jest wydarzeniem doniosłym. Budowanie nowych scen nie należy przecież do teatralnej codzienności. Na ogół teatr może pozwolić sobie na taką „ekstrawagancję" najwyżej raz na kilkadziesiąt lat… Wprawdzie dwie sceny nie są specjalnym luksusem i stanowią raczej minimum umożliwiające sprawną pracę teatru, nie mniej jednak ich posiadanie wcale nie jest normą. Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu i pracownicy jego z utęsknieniem czekali na dodatkową przestrzeń sceniczną, która „odciąży" Dużą Scenę i umożliwi tworzenie spektakli przekraczających ograniczenia sceny pudełkowej.
Przepełniony zielenią widok za oknem pozwala wierzyć, że Scena Kameralna stała się faktem.
papla


















