„Paszport Polityki” dla Mai Kleczewskiej
9 stycznia 2007 wsparta głosami uznanych krytyków Kapituła przyznała po raz czternasty PASZPORTY POLITYKI.
Wśród laureatów, „mających w dorobku artystycznym pierwsze znaczące sukcesy i zapewne wielkie kariery przed sobą" znalazła się doskonale znana wałbrzyskiej publiczności MAJA KLECZEWSKA.
Nagroda została przyznana „za bezkompromisowe, ale i mądre, wpisywanie w klasyczne fabuły zagubienia współczesnego człowieka oraz za malarską wyobraźnię, pozwalającą budować na scenie fascynujące światy".
Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!
W Teatrze Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu Maja Kleczewska wyreżyserowała dwa cieszące się wielką popularnością przedstawienia: Lot nad kukułczym gniazdem (premiera – 24 listopada 2003) i Czyż nie dobija się koni? (premiera – 25 października 2004). Oba spektakle zdobyły uznanie nie tylko wałbrzyskiej publiczności:
LOT NAD KUKUŁCZYM GNIAZDEM Kena Kesey'a,
- …na 43. Kaliskich Spotkaniach Teatralnych Festiwalu Sztuki Aktorskiej (2003r.) otrzymał nagrodę aktorską zespołową wraz ze Statuetką Wojciecha, a Maciej Wojdyła za rolę McMurphy'ego – indywidualną nagrodę aktorską.
- …został zaproszony na XXXIII Jeleniogórskie Spotkania Teatralne. Prezentacja przedstawienia odbyła się 6 października 2003. Przegląd nie miał charakteru konkursowego, ale długotrwałą, stojącą owację jeleniogórskiej publiczności także możemy poczytać sobie za znaczny sukces.
- … został zaproszony do Teatru Współczesnego we Wrocławiu w ramach przeglądu Jesień Dolnośląska (24 listopada 2004)
- …na VII Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej INTERPRETACJE ‘2005 w Katowicach, uhonorowany został nagrodą publiczności (1 marca 2005)
- …prezentowany był w Warszawie, w Teatrze Narodowym (7 czerwca 2005)
CZYŻ NIE DOBIJA SIĘ KONI? Horace'a McCoy'a zaproszono
- do Kalisza na 44. Kaliskie Spotkania Teatralne – Festiwal Sztuki Aktorskiej, (8 maja 2004)
- do Warszawy na festiwal MKFEST, organizowany przez Instytut Teatralny (11 grudnia 2006)



















…no co nie ma jeszcze komentarzy…
hm
ja chylę czoło
razem w ukłonie niskim
Ja widziałam ‘Lot…’, ‘Czyż nie dobija się koni?’, ‘Makbeta’, ‘Sen nocy letniej’ i liczę na ‘Fedrę’ w lutym. Podoba mi się, jak Kleczewska ewoluuje. Zastanawiam się, czy zmieniliby do niej podejście ci, którzy znają ją z naszych, wałbrzyskich spektakli, a którzy nie znoszą równocześnie Klaty. Mam na myśli to, że nowsze przedstawienia Kleczewskiej mają – moim zdaniem – właśnie cechy (coraz więcej takich cech), które zazębiają się z tymi nielubianymi u Klaty.
Nie wiem, czy jasno wytłumaczyłam, co mam na myśli. Wydaje mi się, że namieszałam nieco.
Chyba:) ale tylko troszeczkę:)
Ja widziałam Sen nocy letniej jak byłam ze szkołą i bardzo mi się spodobał, długo wspominałam tą sztukę. A „Czyz nie dobija się koni?” jest nadal jest 1 z moich ulubionych sztuk.Maja Kleczewska jest niesamowita i szczerze Gratuluję. Ma niesamowity talent.