Dlaczego teatr?
Dlaczego teatr?
Bo kocham. Bo można się kłócić o niego zawsze i wszędzie, a jednoznacznej odpowiedzi mimo wszystko nigdy się nie znajdzie. Bo nikt nie wie, czym naprawdę jest ani co powinien przekazywać lub czy w ogóle przekazywać powinien. Bo trudno określić, co powoduje, że jest taki wyjątkowy. Bo ma milion funkcji, nieskończoną ilość form, a jego odbiorcą może być każdy. Bo wszyscy mogą znaleźć w nim coś dla siebie. Bo trudno wpisać go w schematy czy zaklasyfikować. Bo jest fascynujący, nie-do-ogarnięcia, wieczny, różnorodny i bez granic – choć i nad tym można dyskutować. Bo rozwija i prowokuje do myślenia.
Tak więc kocham właśnie dlatego.
Anna Tenenbaum


















